😂🤩😇
😂🤩😇
– Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
– Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!
😅😋😆
– Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
– Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!
😅😋😆
😅🤣😂
😅🤣😂
– Słuchaj kochana, jaki seks miałam wczoraj, nie uwierzysz, normalnie bajka – przeleciał mnie zgodnie z wszystkimi regułami sztuki. Mówię ci, marzenie!
– A kto to był, jeśli to nie tajemnica?
– No właśnie tego nie mogę powiedzieć nikomu, tym bardziej jego żonie.
🥰😘😇
– Słuchaj kochana, jaki seks miałam wczoraj, nie uwierzysz, normalnie bajka – przeleciał mnie zgodnie z wszystkimi regułami sztuki. Mówię ci, marzenie!
– A kto to był, jeśli to nie tajemnica?
– No właśnie tego nie mogę powiedzieć nikomu, tym bardziej jego żonie.
🥰😘😇
Mąż wrzeszczy:
– Kiedy umrzesz, postawie ci nagrobek z napisem: „Tu leży moja Żona zimna jak zawsze!”
– W porządku – odpowiada Żona – a kiedy ty umrzesz, ja ci postawie nagrobek z napisem: „Tu leży mój mąż, nareszcie sztywny!”
😇😉🤪
Mąż wrzeszczy:
– Kiedy umrzesz, postawie ci nagrobek z napisem: „Tu leży moja Żona zimna jak zawsze!”
– W porządku – odpowiada Żona – a kiedy ty umrzesz, ja ci postawie nagrobek z napisem: „Tu leży mój mąż, nareszcie sztywny!”
😇😉🤪
– Nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda? – westchnęła.
– Co mnie zdradziło?
– Nożyczki…
😇🙃🙂
– Nie rozpinałeś zbyt wielu staników, prawda? – westchnęła.
– Co mnie zdradziło?
– Nożyczki…
😇🙃🙂
– To czemu się rozwiodłeś?
– Bo okazało się, że proponowała nie tylko mnie…
😅🤣😂
– To czemu się rozwiodłeś?
– Bo okazało się, że proponowała nie tylko mnie…
😅🤣😂
– Jak często uprawia pan seks z żoną?
– Tak jakoś pięć razy w tygodniu.
– Nie powinienem tego panu mówić, ale to o dwa razy więcej, niż pana sąsiad.
– No, w końcu to moja żona.
😆🤣😂
– Jak często uprawia pan seks z żoną?
– Tak jakoś pięć razy w tygodniu.
– Nie powinienem tego panu mówić, ale to o dwa razy więcej, niż pana sąsiad.
– No, w końcu to moja żona.
😆🤣😂
– Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody…
– Wysoki sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
– Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
– Jej to nikt nie zadowoli.
😍🤩🤪
– Nie rozumiem: o co ma pani pretensje do męża? Przecież mają państwo wszystko: dom, dzieci, samochody…
– Wysoki sądzie, on mnie nie zadowala!
Kobiecy głos z sali:
– Wszystkie zadowala, a jej nie!
Męski głos z sali:
– Jej to nikt nie zadowoli.
😍🤩🤪
– Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią.
– A kiedy to się Panu zdarzyło?
– Mnie to nie, ale mojej żonie często.
– Panie, teraz to wyższa kultura jest, nie to co kiedyś. Jedzie taki jeden z drugim, to i chętnie autostopem podwiozą, mili tacy, po drodze do knajpy zaproszą i nawet kotleta postawią.
– A kiedy to się Panu zdarzyło?
– Mnie to nie, ale mojej żonie często.