Niczym Katon Starszy będę w kółko powtarzał: oceniajcie Trumpa nie po słowach, ale po czynach i ich skutkach. Z takiej perspektywy jest oczywiste, że jest on ruskim zasobem. I nie ma znaczenia, czy świadomym, czy nie.
Niczym Katon Starszy będę w kółko powtarzał: oceniajcie Trumpa nie po słowach, ale po czynach i ich skutkach. Z takiej perspektywy jest oczywiste, że jest on ruskim zasobem. I nie ma znaczenia, czy świadomym, czy nie.
Wszelki "sprzeczności" w zachowaniu Trumpa znikają, gdy przestaje się słuchać jego deklaracji a ocenia wyłącznie czyny. Z tych ostatnich wyłania się obraz agenta Kremla osadzonego na najwyższym urzędzie w Waszyngtonie.
Wszelki "sprzeczności" w zachowaniu Trumpa znikają, gdy przestaje się słuchać jego deklaracji a ocenia wyłącznie czyny. Z tych ostatnich wyłania się obraz agenta Kremla osadzonego na najwyższym urzędzie w Waszyngtonie.
Z chirurgiczną precyzją wyprostował nieścisłości i mity dotyczące wypłaty emerytur dla obywateli Ukrainy.
Jest kilku/kilkunastu dziennikarzy którzy są do programów z pisiorami przygotowani.
Z chirurgiczną precyzją wyprostował nieścisłości i mity dotyczące wypłaty emerytur dla obywateli Ukrainy.
Jest kilku/kilkunastu dziennikarzy którzy są do programów z pisiorami przygotowani.
Wszyscy podniecają się nową bazą i obietnicą kolejnych 5000 żołnierzy w Polsce, ale jak to się ma do planów redukcji wojsk USA w Europie? Nie zdziwię się, gdy za kilka dni okaże się, że Trump jednak nie chce drażnić przyjaciela Putina i pomysł zniknie z agendy.
Wszyscy podniecają się nową bazą i obietnicą kolejnych 5000 żołnierzy w Polsce, ale jak to się ma do planów redukcji wojsk USA w Europie? Nie zdziwię się, gdy za kilka dni okaże się, że Trump jednak nie chce drażnić przyjaciela Putina i pomysł zniknie z agendy.